Wspomniałam kilka dni temu o sukience, którą szyję. Skończyłam! Jesienno-zimowa sukienka z grubego tweedu jak na dzisiejszy dzień była nawet odrobinę za ciepła. Czekam zatem na opadające liście i podmuchy wiatru, wtedy będzie idealna :)
PS Pomysł i wykrój mojej własnej produkcji.
.jpg)
.jpg)
.jpg)